"... Szczeciński magistrat szacuje, że już w tym roku będzie ponad 900 "młodszych" pierwszoklasistów, bo tylu pięciolatków jest w zerówkach (czyli ponad jedna czwarta rocznika 2006). Przykładem szkoły, która przygotowała się na przyjęcie młodszych dzieci, jest SP nr 5 przy ul. Królowej Jadwigi. Uczęszcza tam aż 155 maluchów w wieku przedszkolnym (!), w tym dwie zerówki (sześciolatki i pięciolatki) oraz dwie grupy tylko pięciolatków. Do tego oddziały trzy - i czterolatków. Sale urządzono im na parterze i pierwszym piętrze. Stary budynek, ale systematycznie remontowany i dobrze wyposażony. Czysto, nowocześnie. Na podłodze wykładzina, kolorowy kącik zabaw, pluszaki, gry, na ścianie - duży plazmowy telewizor. Maluchy mają swoje szatnie, swoje łazienki, osobną świetlicę, na dziedzińcu - plac zabaw.
- Kiedy zaczynaliśmy, podobnie jak rodzice, miałam obawy, jak dzieci będą przemieszczać się po szkole, np. jak pokonają schody - mówi Stanisława Kasela, dyrektor SP 5. - Nie ma z tym problemu. Przedszkolaki przebywają w osobnej części budynku, nawet nie słyszą dzwonka z górnych kondygnacji. Na stołówkę idą, gdy nie ma tam już uczniów. Zawsze pod opieką wychowawcy. Zauważyliśmy, że schody to dla nich nawet atrakcja - stwierdza dyrektorka.
To, że w SP 5 dzieciaki są pod dobrą opieką, potwierdza przyznanie certyfikatu "Bezpieczna Szkoła". To akcja pod patronatem MEN.
- Otrzymały go tylko trzy placówki w województwie - podkreśla Kasela. - Nie było żadnych wypadków. Dzieci mają bardzo dobrą opiekę, ciekawe zajęcia. Rodzice zadowoleni. Przywożą dzieci z Bezrzecza, Pogodna, Wiosny Ludów. "
Więcej...
http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,9192576,Zbliza_sie_wyjatkowy_nabor_do_klas_pierwszych_i_zerowek.html#ixzz1Gg3ZFiUA